Dostałam ostatnio wiadomość: „Czy planuje Pani coś nowego?”. Zerknęłam w kalendarz i zdałam sobie sprawę, że 2026 był u mnie wyjątkowo gęsty.
W tym roku ukazały się trzy moje powieści i, co ciekawe, każda z innej serii. Jeśli szukasz nowych polskich thrillerów psychologicznych, to chyba dobry moment, żeby zajrzeć.
„Numer 1” — cykl „Ona”
Czwarta część cyklu „Ona”. Jeśli znasz „40. Raków”, „3kąt” i „Je2bnika”, wiesz, czego się spodziewać: kobieta, która stoi trochę z boku wydarzeń, i zagadka, która okazuje się nie tym, czym się wydawała. Jeśli nie znasz, nie szkodzi. Każdy tom to zamknięta całość.
„Zazdrościsz mi?” — seria „Kruk”
Tu jest naprawdę mrocznie. „Kruk” to moja najciemniejsza seria i „Zazdrościsz mi?” nie robi nic, żeby to zmienić. Piękne wydanie z barwionymi brzegami, jeśli to dla Ciebie ma znaczenie — dla mnie ma.
„Rwetes” — seria z Renatą Konieczną
Premiera z lipca. Trzeci tom serii, w którym przyglądam się małżeństwu z bardzo staroświeckim podziałem ról. Czy tak wyszło z wyboru, czy pod wpływem manipulacji? „Rwetes” prowadzi Renata Konieczna, która jak zwykle nie stoi w centrum. Rozwiązuje sprawę gdzieś na marginesie cudzego dramatu.
Od czego zacząć, jeśli jesteś tu pierwszy raz
Nie musisz czytać moich książek chronologicznie. Serie da się czytać osobno, a jeśli chcesz jeden tytuł na próbę:
- lubisz powolne, psychologiczne odkrywanie prawdy — „Narośl” (seria z Renatą Konieczną)
- wolisz, gdy jest bardzo ciemno — „Zabijesz mnie?” (seria „Kruk”)
- chcesz zacząć od początku mojej drogi — „Przez pomyłkę”, mój debiut
Wszystkie są w sklepie, a ebooki i audiobooki znajdziesz w Legimi, Storytel i Audiotece.
Co dalej
Nad kolejną książką już siedzę. Nie zdradzę, której serii. Powiem tylko, że wróciłam do wątku, który komuś obiecałam zamknąć. Jeśli chcesz wiedzieć jako pierwszy, zapisz się do newslettera.