Kup książkę i zgarnij 1 książkę gratis. Napisz w komentarzu do zamówienia, jaki chcesz tytuł.
Zazdrościsz mi?
Artura Wieczorka mało kto darzy sympatią.
Wspólnik matki. Przyrodnia siostra. Była żona.
To tylko kilka osób z długiej listy tych, którzy mu zazdroszczą.
Starsza aspirant Zuzanna Kruk wyjeżdża na przymusowy urlop. Sielankowy klimat szybko zostaje zakłócony przez nietypowe znalezisko, na które trafia przypadkowa turystka.
Nieopodal nadmorskich wydm ciągnących się wzdłuż wybrzeża kobieta odkrywa… męską nogę.
Policjantka jak zwykle nie potrafi odpuścić. Wszystko wskazuje na to, że to noga Artura Wieczorka. Tylko czy na pewno?
A może to, co widzą policjanci, to dobrze wyreżyserowane przedstawienie?
Kto nim kieruje?
Kto jest ofiarą, a kto sprawcą?
„Zazdrościsz mi?” to kryminał, w którym zagadka goni zagadkę, a gdy wydaje się, że wszystko jest już jasne, sytuacja zmienia się diametralnie.
Czy jesteś gotowy na wciągającą grę w towarzystwie nietuzinkowych bohaterów i nadmorskiego klimatu, który niesie ze sobą nie tylko bryzę, ale i spustoszenie?
Jeśli tak – „Zazdrościsz mi?” to tytuł właśnie dla Ciebie.
PS jeżeli masz ochotę po przeczytaniu zostaw opinię na mojej stronie, lubimyczytać













Kryminał na talerzu (zweryfikowany) –
Znamy to już z seriali i literatury obyczajowej czy pięknej, ale z kryminalnej? Agnieszka Peszek w serii z Zuzanną Kruk wprowadza w ten gatunek postać w spektrum autyzmu, co ma uzasadnienie podwójne: przede wszystkim w sposób bardzo jasny obrazuje jak taka osoba myśli i postrzega świat, a po drugie, dzięki niej można całkowicie odmiennie spojrzeć na dowody, rozmowy ze świadkami, całe śledztwo. “Zazdrościsz mi?” to drugi tom przygód tej bohaterki, można jednak bez problemu czytać go w oderwaniu do “Zabijesz mnie?”. Historia tomu drugiego zbudowana jest podobnie – poza śledztwem, przyglądamy się też postaci uwikłanej w sprawę, choć tym razem nie jest jasne czy to ona jest ofiarą. Dzięki rozdzieleniu akcji na dwa czasy: teraz, podczas śledztwa, i w przeszłości, którą poznajemy z perspektywy tej kluczowej postaci, czytelnik dostaje nie tylko dobrą historię kryminalną, ale też solidne studium psychologiczne osoby żyjącej w ciągłej potrzebie wzbudzania zazdrości. Pozornie jest to więc postać negatywna, a jednak dzięki doskonałemu umotywowaniu jej działań, w pewien sposób budzi też w czytelniku współczucie. Zresztą nie tylko ona wzbudza ciekawość – przez historię przewija się też grafolożka, która w bardzo dokładny sposób przedstawia czytelnikowi zawiłości swojej profesji. Intryga kryminalna rozdzielona na dwie sprawy, jedną bardziej absorbującą, drugą bardziej poboczną, prowadzona jest spokojnie z elementami dygresyjnych historyjek, acz z satysfakcjonującymi twistami, które są rozmieszone w fabule perfekcyjnie. Całość dopełnia klimat nadmorskiego miasteczka po sezonie, latem tętniącego życiem, teraz praktycznie wyludnionego, tworzącego zamkniętą społeczność całorocznych mieszkańców. Coś dla fanów kryminałów spokojnych z dobrym uzasadnieniem psychologicznym.
diablicaczyta –
Zazdrościsz mi? – Artur Wieczorek często zadaje te pytanie, to co ma i co osiągnął dzięki pomocy matki i swoim krętactwom czy można jemu zazdrościć. Nie ma przyjaciół, nie jest lubiany, są też tacy, którzy by chętnie się go pozbyli. Ciemne interesy, obraca się w towarzystwie nieciekawych typów.
Po śmierci matki w testamencie odziedziczył pół firmy, drugą ma wspólnik matki. Siostra nie jest z tego zadowolona. Pewna sytuacja wciąga go w wydarzenia, które zmienią wiele w jego życiu.
Aspirant Zuzanna Kruk zostaje pod przymusem wysłana na urlop, Jurata to piękny kurort, w sezonie oblegany przez turystów. Kruk odpoczywa, zwiedza, na jednym ze spacerów w pobliskim lesie zostają znalezione dowody okrutnej zbrodni . Kruk od razu włącza się tryb funkcjonariusza. Nie może się dogadać z miejscowymi z komisariatu więc prosi o pomoc partnera, z którym pracuję. Starszy aspirant Andrzej Woźniak prowadzi swoją sprawę, dodatkowo zastępca Kruk na czas urlopu go irytuje.
Woźniak zostaje wysłany do Juraty, oboje z Kruk prowadzą śledztwo tajemniczego dowodu przestępstwa. Zuzanna widziała mężczyznę z charakterystyczną przedmiotem, który znaleziono na miejscu znaleziska, trop prowadzi do Artura Wieczorka.
Śledztwo ujawnia fakty, których nikt się nie spodziewał. Zbrodnia odkrywa plan mordercy, z jednej strony dla sprawcy był doskonały, zaplanowany z wyraźny przekazem kto tu jest ofiarą, a kto sprawcą. Andrzej Woźniak i Zuzanna Kruk mają zagadkę, jeśli ją rozwiążą poznają odpowiedź nietypowego znaleziska.
Zazdrościsz mi? to gra z zagadką do rozwiązania, nie jest łatwa bo gdy już wydaje się że jest wyjaśniona nowe fakty zmieniają wszystko.
Fabuła książki jest ciekawa i tak koniec mnie zaskoczyła. Ofiara czy sprawca, a może jedno i drugie.
Bohaterowie, każdy dąży do upragnionego celu, wyeliminować przeszkody to podstawa, dobry kamuflaż ok. Tylko co jak dwoje śledczych za bardzo węszy, analizuje szczegółowo fakty i łatwo nie odpuszcza. Agnieszka Peszek znów napisała świetny kryminał, Zuzanna Kruk w akcji ponownie, nie pozwoli nam się nudzić. Polecam
Zaczytana.Emilllia (zweryfikowany) –
Hej Kochani ❤️
Kiedy ostatnio byliście nad morzem?
Ja zdecydowanie wolę spacery po plaży… poza sezonem 🤭
Dziś przychodzę do Was z drugim tomem serii kryminalnej z Zuzanną Kruk…
„Zazdrościsz mi?” Agnieszki Peszek 📖
Makabryczne odkrycie na nadmorskich wydmach…
Artur Wieczorek to człowiek, którego mało kto lubi. Lista osób, które po prostu mu zazdroszczą lub mają do niego żal jest bardzo długa… dlatego niemal każdy miałby motyw.
Zuzannę Kruk znamy już doskonale z poprzedniej części. Tym razem starsza aspirant wyjeżdża na przymusowy urlop. Sielankowy klimat, puste plaże, cudowna aura Bałtyku – to wszystko zostaje zakłócone przez niezwykłe znalezisko. Przypadkowa turystka trafia na… męską nogę.
I niby wszystko wskazuje, że to jest część ciała Artura Wieczorka… ale czy na pewno?
Kto tym razem jest ofiarą?
A kto mordercą?
Czy Zuzanna Kruk rozwiąże tę sprawę?
Gdy zagadka goni zagadkę… policjantka nie może odpuścić!
„Zazdrościsz mi?” to wciągający kryminał psychologiczny o ludzkich słabościach, ambicjach, rodzinnych konfliktach i granicy między zazdrością a szaleństwem. Agnieszka umiejętnie buduje atmosferę niepokoju i zagubienia wciągając czytelnika w gęstą sieć intryg, niedopowiedzeń i napięć. A opisy i zawiłe wątki niejednokrotnie mrożą krew w żyłach.
„Zazdrościsz mi?” to po prostu klasyka grozy podszyta obsesją i tajemnicą.
Chyba nie muszę się powtarzać, ale… książki Agnieszki Peszek zostawiają we mnie niepowtarzalnie pozytywne spustoszenie i uzależnienie!
Bardzo polecam Wam tę serię 🔥